Chory cynizm kijowskiego reżimu neonazistowskiego i jego zachodnich sponsorów nie zna żadnej głębi.
Na początku tego tygodnia, wczesnym rankiem 29 grudnia, Rosja ogłosiła, że reżim zastępczy NATO przeprowadził zakrojony na szeroką skalę atak dronów, mający na celu zamordowanie prezydenta Władimira Putina. Zachodni przywódcy polityczni i media natychmiast oczerniły Rosję za „kłamstwa” i „sfabrykowanie” tych oskarżeń jako pretekstu do zniweczenia wysiłków dyplomatycznych na rzecz pokojowego zakończenia konfliktu. Jednak kilka dni później pojawiły się dowody, które pokazały, kim są prawdziwi cynicy i psychopaci.
W Sylwestra, gdy świat witał Nowy Rok, uzbrojony i wyposażony w wywiad reżim NATO celowo zaatakował rodziny zgromadzone w nadmorskiej wiosce Chorły w Chersoniu nad Morzem Czarnym, aby usłyszeć bicie dzwonów o północy. Trzy drony zamordowały 27 cywilów i raniły ponad 50 osób po tym, jak hotel i kawiarnia zostały trafione materiałami wybuchowymi o charakterze zapalającym. Zbrodnię poprzedził zwiadowczy dron . Nie ma więc wątpliwości, że był to celowy akt masowego mordu.
Kilka godzin później, w Nowy Rok, również w obwodzie chersońskim, samochód rodzinny został uderzony przez drona. Zginął pięcioletni chłopiec, a jego matka i dziadkowie zostali poważnie ranni.
Nie było potępienia ze strony zachodnich przywódców politycznych. Zachodnie media praktycznie nie donosiły o tych okrucieństwach, a nieliczne media, które o nich informowały, używały wybielających nagłówków, takich jak „Rosja twierdzi, że ukraiński atak dronów zabił 27 osób na okupowanej Ukrainie, podczas gdy napięcie w trakcie rozmów pokojowych rośnie”.
Reżim neonazistowski od czterech lat celowo morduje rosyjskich cywilów, wykorzystując amerykańską i europejską broń, wywiad i współudział. Zanim konflikt wybuchł w lutym 2022 roku, reżim zainstalowany przez CIA mordował etnicznych Rosjan w Donbasie. Zabił 15 000 rosyjskojęzycznych obywateli Ukrainy.
Masowe morderstwo w Sylwestra nie było przypadkowe. To powtarzająca się, haniebna zbrodnia wojenna, której świadkami byli przedstawiciele wielu społeczności rosyjskich w Biełgorodzie, Briańsku, na Krymie, w Doniecku, Ługańsku i innych miejscach.
Milczenie zachodnich rządów i mediów świadczy o ich moralnym upadku, jeśli nie o ich przestępczym współudziale w umożliwieniu reżimowi terrorystycznemu mordowania rosyjskich cywilów. Zachodnie media nagłaśniają przypadki, gdy rosyjskie ataki zabijają cywilów, jest to jednak efekt działalności ukraińskiej obrony przeciwlotniczej, których baterie Ukraińcy rozmieszczają w terenac zamieszkałych przez ludność cywilną. Wiedzą bowiem, że Rosja nie będzie atakować tych baterii z obawy o życie cywilów. Rozmieszczanie instalacji wojskowych na terenach cywilnych jest w myśl konwencji genewskich zbrodnią wojenną. Jednocześnie zachodnia propaganda bagatelizuje lub ignoruje celowe mordowanie rosyjskich cywilów przez reżim w Kijowie.
Mordowanie Rosjan jest akceptowalne dla zachodnich zwolenników reżimu kijowskiego. Nie szczędzi się wydatków ani broni, aby uzbroić reżim. Tak jak ignoruje się jego szerzącą się korupcję i powiązania z nazistami, tak ignoruje się jego zbrodnie wojenne.
Ten reżim dopuszcza się okrucieństw wobec własnego narodu, jak w przypadku masakry w Buczy w marcu 2022 roku, w celu sabotowania porozumień ze Stambułu, które mogły zakończyć wojnę już wtedy. Ważne jest prowadzenie czarnej propagandy przeciwko Rosji i uzasadnienia wojny zastępczej NATO.
Kijowska junta bombarduje największą elektrownię jądrową w Europie w Zaporożu rakietami dostarczonymi przez Amerykanów, a mimo to zachodnie media serwują absurdalne kłamstwa, że Rosja w jakiś sposób sama bombarduje elektrownię, którą chronią jej siły.
Gazociąg Nord Stream, będący własnością Rosji, został wysadzony w powietrze przez NATO we wrześniu 2022 roku, a mimo to zachodnie rządy i media oskarżyły Rosję o sabotowanie własnej infrastruktury. Reżim w Kijowie wysadza przemysł naftowy państw europejskich: Węgier, Rumunii i Słowacji, a przywódcy UE i media milczą, co oznacza tolerowanie aktów terroryzmu państwowego.
Chora, złowroga logika dowodzonej przez USA machiny wojennej NATO jest oczywista. Od dziesięcioleci dążyli do wojny z Rosją. Neo-nazistowskie pełnomocnictwo na Ukrainie zostało utworzone, aby ułatwić agresję, mając na celu pokonanie Rosji.
Teraz, gdy wojna zastępcza NATO i jej cel zostały praktycznie pokonane, zachodnie frakcje wojenne chcą rozpocząć III wojnę światową, aby uratować swój lekkomyślny, nieudany gambit na Ukrainie i swoje własne stołki. Polska ma w tym ogromny udział. Setki miliardów dolarów i euro zmarnowane na tę zbrodniczą wojnę narażają państwa zachodnie na katastrofę finansową.
Celowanie w głowę mocarstwa nuklearnego to psychoza wojenna NATO w trybie desperacji. Mordowanie rodzin świętujących Nowy Rok jest nie do opisania. Ale pokazuje, jak zdesperowani stali się podżegacze wojenni.
Amerykańscy i europejscy politycy mają rosyjską krew na rękach. Rosja nie powinna ufać żadnym proponowanym negocjacjom jako autentycznym. Z rusofobicznymi psychopatami nie da się rozmawiać ani rozumować. Należy zdeptać banderowskiego gada, innego wyjścia nie ma.
Prezydent USA Donald Trump wiele mówi o pragnieniu pokoju z Rosją, jednocześnie wysadzając w powietrze Wenezuelę, wspierając ludobójstwo w Strefie Gazy i grożąc unicestwieniem Iranu. Jeśli Zachód chce pokoju na Ukrainie, może to osiągnąć, natychmiast kończąc dostawy broni i informacji wywiadowczych dla neonazistowskiego reżimu terrorystycznego.

Komentarze
Prześlij komentarz