Jak nam nakładają kaganiec

 


Sankcje nakładane przez Radę UE i poszczególne państwa członkowskie są bezprawne i naruszają konstytucje. UE wykorzystuje listę sankcji jako broń przeciwko krytykom i pogrąża się coraz głębiej w otchłań bezprawia.

Polityka sankcji podważa podstawowe elementy praw podstawowych. Działa bez zarzutów, bez orzeczenia sądu, bez przesłuchania, bez obrony. UE ignoruje Europejską Konwencję Praw Człowieka i europejskie orzecznictwo.

Sankcje to środki podejmowane przez organizację ponadnarodową, która nie posiada legitymacji demokratycznej, lub jednostronne środki podejmowane przez mocarstwo hegemoniczne, niezatwierdzone przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Rada UE składa się z organów wykonawczych, tj. przedstawicieli rządów państw członkowskich, którzy nie zostali wybrani przez ich parlamenty do pełnienia funkcji ustawodawczych na szczeblu ponadnarodowym. Ten rażący deficyt demokratyczny jest wykorzystywany do podważania praworządności w państwach członkowskich. 

Sankcje są częścią nowego stanu wojennego, który ustanawia system sądowniczy bez sądów i przekazuje władzę władzom bez postępowania sądowego. Ten nowy stan wojenny można postrzegać jako element przygotowań do wojny. Jego celem jest najwyraźniej stworzenie efektu znieczulenia na nowe formy arbitralnych rządów, co ułatwi deklarację stanu napięcia. W stanie napięcia wszyscy staniemy się ograniczeni , kontrolowani i prześladowani. Prawo do swobodnego przemieszczania, tajemnica poczty, usług pocztowych i telekomunikacyjnych, prawo do nienaruszalności mieszkania, wolność wyboru zawodu oraz prawo do swobodnego rozwoju osobowości zostaną ograniczone.  

UE i NATO od dawna prowadzą tajną wojnę z Rosją. Ta wojna gospodarcza prowadzona jest nie tylko poprzez liczne sankcje, ale także poprzez jawne akty piractwa. Setki miliardów euro pompowane są w przemysł zbrojeniowy. Oba te czynniki prowadzą do zubożenia i deindustrializacji społeczeństw Europy Zachodniej. Potencjalne protesty spotykają się z brutalnymi represjami ze strony policji.

Ustawa o usługach cyfrowych z 2022 r. skutecznie wdrożyła w całej UE model ustawy o egzekwowaniu prawa w sieci. Celem ustawy jest wzmocnienie kontroli dyskursu na tematy geopolityczne poprzez zwalczanie tzw. dezinformacji i jawnej cenzury. Tak zwana dezinformacja jest klasyfikowana jako zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego, niezależnie od tego, czy jest kontrolowana, czy promowana z zagranicy. Rządy same decydują, co stanowi dezinformację. Otwiera to drogę do antydemokratycznej arbitralności.

Zakaz UE dotyczący dziennikarzy krytycznych pojawił się już na szczycie NATO w 2023 r.  Sankcje te są ustalane przez NATO w ramach walki z dezinformacją i wdrażane przez UE, która z projektu pokojowego przekształciła się w machinę wojenną sojuszu zachodniego.

Stanowią one próbę utrzymania dominacji zachodnich elit pod przywództwem USA i powstrzymania upadku Zachodu. Sankcje są dowodem na niszczenie prawa międzynarodowego przez Zachód i USA oraz powrót do rządów siły w stosunkach międzynarodowych. Co więcej, sankcje Zachodu są przyczyną setek tysięcy ofiar śmiertelnych. Są narzędziem mordu i nie przyczyniają się do promowania demokracji.

Sankcje wobec Rosji mają na celu sparaliżowanie jej gospodarki.  Rand Corporation określiła ten cel jako destabilizację Rosji. Lata temu czołowy amerykański myśliciel w dziedzinie polityki zagranicznej, Zbigniew Brzeziński, sformułował cel pozbawienia Rosji statusu mocarstwa poprzez oderwanie się od Ukrainy. 

W wymiarze wewnętrznym celem jest zabezpieczenie rządów elit transatlantyckich poprzez permanentny zamach stanu, polegający na demontażu procesów demokratycznych w taki sposób, aby utrzymać demokratyczną fasadę. Sprowadza się to do wprowadzenia dyktatury na aksamitnych łapach, której pazury pozostają niewidoczne dla większości, ale są dla niej tym skuteczniejsze. 

Stanowi to zatem bezpośredni atak na demokrację państw członkowskich. Środki te są nielegalne, niekonstytucyjne, antydemokratyczne i służą przygotowaniu do wojny. Każdy, kto je popiera, narusza Kartę Narodów Zjednoczonych,  który zakazuje przygotowywania wojny agresywnej. 

Jarek Ruszkiewicz

------------------------------------------------------------------

Jeśli doceniasz to co robię i uważasz, że to potrzebne możesz postawić małe piwo albo dużą kawę :)

Nie wpuszczam żadnych reklam, żebyś miał komfort czytania.

PL 07 1020 3352 0000 1602 0343 3562

Dopisek - "Wsparcie bloga"

Z góry dziękuję, Jarek Ruszkiewicz 


Komentarze